Jak poznać lepiej: kogoś albo siebie? (cz. 1)

Czym się zajmujesz? Gdzie mieszkasz? Pijesz (palisz, przesiadujesz w sieci 24/24, wydajesz wszystko na niepotrzebne rzeczy)? Ile zarabiasz? Jakie masz kompleksy? Te banalne pytania wystrzeliwane jak z procy stawiają nas w roli niezbyt przyjaznego ankietera. A przecież można inaczej.

W Wondermind pojawił się ostatnio set 15 tematów do rozmowy z osobą, którą chcielibyśmy poznać (lepiej). Uważam, że te zagadki pozwolą również w przyjemny sposób poznać nam lepiej samych siebie. Oczywiście pod warunkiem, że gruntownie przemyślimy odpowiedź.

Najbardziej ryzykowna rzecz, którą zrobiłaś/zrobiłeś w życiu to…

Po tej odpowiedzi poznamy, czym dla niej/niego jest przygoda. Spontaniczność. Radość z życia. Gdzie jest jego krawędź w podejmowaniu decyzji. A także, co jest w jej/jego życiu ważne. Odpowiedzi mogą nas zaskoczyć. Może się np. okazać, że coś, co dla kogoś jest ryzykowne — dla nas jest jak codzienna bułka z masłem na śniadanie. Albo jak coś absolutnie niedopuszczalnego.

Np. ktoś wisiał, trzymając się liny nad przepaścią, bo chciał poczuć, jak to jest.

Albo ktoś odpowie, że największe ryzyko podjął, czekając, aż zwolnią go z korpo (bo inaczej nie dostałby odprawy).

Albo, że największym ryzykiem było urodzenie dziecka (ponieważ odpowiedzialność związana z ciążą i wychowaniem małego człowieka to było coś, co do dziś spędza sen z powiek).

Wyobraź sobie, że masz tyle pieniędzy, że możesz robić, co chcesz. Jak wygląda twoja zwykła środa?

W sensie: nie musisz pracować, ani nawet sprzątać (masz od tego ludzi) czy  gotować (stać cię na najlepszych kucharzy). Odpowiedź na to pytanie może zdradzić, jak bardzo ktoś na co dzień jest blisko (lub daleko) od tego, co kocha lub lubi.

Ktoś mimo wszystko może wraz iść do roboty/sprzątać/gotować.

Ktoś w środku tygodnia właśnie wyrusza w kolejną podróż, choć dzień wcześniej wrócił z poprzedniej.

A Ty?

Postać historyczna, z którą najchętniej byś porozmawiał/a to…

Może tak być, że jedyną postać historyczną, jaką kojarzy Twój rozmówca to Jan Paweł II, Napoleon albo Fryderyk Chopin, bo tak go uczyli dawno temu w szkole. Jeju no, większość sympatyków Konfederacji na pewno wymieni Romana Dmowskiego (wiecznego adwersarza Józefa Piłsudskiego). Ale mogą wydarzyć się również miłe niespodzianki. Które pokażą, że rozmawiamy z osobą, która zna nie tylko wymienione wyżej postacie historyczne.

Co może nam zaimponować lub nas zniechęcić, wiadomo.

Jaki komplement najbardziej chciał(a)byś usłyszeć?

Jak piszą na wondermind.pl, dzięki tej odpowiedzi zobaczysz, jak Twoja osoba chciałaby być postrzegana. Sporo powie nam też o celach tej osoby (i czy w ogóle je ma, czy tak średnio).

 Można poszerzyć pytanie o to, od kogo chciałaby usłyszeć ten komplement. Czy np. od milionów obserwatorów na Insta, czy od swojej instruktorki jazdy konnej albo od własnego dziecka.

Osobiście będę myśleć dzisiaj sobie, jaki komplement najchętniej usłyszałabym od samej siebie.

Co, Twoim zdaniem, każdy człowiek powinien przeżyć choć jeden raz w życiu?

Mogą padać przykłady doświadczeń przepięknych lub przetrudnych. Albo przepięknych i przetrudnych jednocześnie. Fajnie wiedzieć, czy oboje te doświadczenia przeżyliście, czy uważacie za równie potrzebne.

Grzyby (mefedron, LSD)? Doświadczenie macierzyństwa/ojcostwa? Kąpiel nago w jeziorze w noc świętojańską? Wielokąt w łóżku? Morsowanie?

Źródło: Wondermind/15 Questions That’ll Help You Get to Know Anyone Better, Fot. Pixabay/GDJ