Wróżba noworoczna na czerwiec. Lis przemykający, koń-rozjemca i inne znaki

Bardzo ciekawe, czy to, co dzisiaj się podziało – przełoży się na czerwiec. Hasłowo to: mango, ziąb, biel, sprzątanie kuchni i stajnia.

Wychodzi na to, że jeśli 6 miesiąc roku będzie jak jego 6 dzień to zapowiada się aktywnie – w domu i poza. Pracy tak akurat (na zupełnym czilu robiłam zapasy), dużo mango (w pisaniu i w dipie mango-mayo), zimno i biało. Już nie pamiętam kiedy tak długo zalegał śnieg…

Mango: symbol miłości, dobrobytu i lata. Lis: sprytu i przebiegłości. Koń… wszystkiego, co w życiu ważne.

Lis na śniegu i koń rozjemca

Kiedy sobie szłam na wielki łąkowy padok do Sonaty zobaczyłam jak lis pruł przez śnieg. Susami. Nawet chciałam tam pójść i zobaczyć jak wygląda taki świeży trop łapek i puszystej kitki, ale zaczęła się awantura. Ukochana klacz oczywiście chciała pokazać, że nie wolno nikomu iść w moim kierunku. Nigdy. Nawet jak ona sama ma w dupie. I się zaczęła ganiać z inną klaczą, aż trzecia wbiegła lekko między nie jak śnieżynka i uspokoiła drakę. To ostatnie akurat było śliczne i widziane pierwszy raz w życiu… Ale odechciało mi się dłuższego pobytu w tym uroczym bądź co bądź miejscu i wróciłam za ogrodzenie. A trening był na hali. Bardzo ładny, choć nie od początku. Ale nie przez Sonatę, tylko przeze mnie, bo ja wciąż tyle nie umiem…

Precz z molami, serial obyczajowy prod. pol., odcinek 187720

Potem chwila na ogrzanie i walka z molami. Jak za każdym razem dobra fabuła opiera się na sprawdzonych ramach, tu: wywalenie wszelkich sypkich produktów (łącznie z herbatą i przyprawami – mole uwielbiają miętę i curry) i przelecenie na mokro i sucho wszystkich półek. Zanim zniesiemy skądś nowe molowe zarazy – będzie spokój. Obstawiam, że nie dłużej niż tydzień.

Poza tym: jeszcze zimniej niż wczoraj. Czy to możliwe, żeby czerwiec był chłodniejszy od maja?