Chcę kremowy kardigan z filmu „Szampańskie święta” (ten w ażur w romby), czyli z cyklu pomysl na biznes

Zdarza mi się to regularnie.
Oglądam film – np. świąteczny, jak dziś – i nagle przestaje zajmować fabuła, tylko TEN kremowy kardigan bohaterki. Taki z ażurami w romby. Albo buty. Albo płaszcz.

I to nie jest chwilowa zachcianka. To mnie trzyma. Czasem znajdę coś szybko (risercz to 1/3 mojej pracy, więc wprawę mam – raz-dwa znajdę np. marynarkę, w której pokazała się królowa Letycja, jak dwie krople wody i to np. w Reserved), a czasem… no utknę, nie da się, godzina klikania – jak krew w piach).
Kiedyś w ten sposób dorobiłam się zamszowych kowbojek (podobnych do tych, w których chodziła bohateria filmu o królikach). I kilku innych rzeczy, które do dziś noszę i lubię. A teraz bym chciała sweter, w jakim wystąpiła Sidney w jednej ze scen „Szampańskich świąt” i… mam problem.

Aż aczęłam się zastanawiać – dlaczego nikt tego jeszcze nie ogarnął systemowo? W myśl pewnego uproszczenia, że skoro ja tak mam (z tym, że podoba mi się ten filmowy kardigan/kowbojki/szal, etc.), to tak mają wszyscy 😀


Pomysł: baza ubrań i dodatków z filmów i seriali

Na początku pomyślałam, żeby spi ubrań i marek leciał na końcu, razem z wszystkimi napisami. Ale… wyobraź sobie stronę / aplikację, gdzie po obejrzeniu filmu możesz sprawdzić:

  • jakiej marki sweter, płaszcz, buty miała bohaterka,
  • czy możesz kupić go w swoim kraju
  • z jakiej firmy może pochodzić tańszy odpowiednik tego swetra, płaszcza czy butów,

Nie „stylizacja inspirowana”, tylko:

konkretny ciuch → link → opcje cenowe


Dlaczego to ma sens biznesowo?

1. Dla widzów

  • oszczędność czasu,
  • mniej frustracji („szukałam godzinę i nic”),
  • radość z trafionego zakupu.

2. Dla marek

  • naturalne lokowanie produktu (nieinwazyjne jak niektóre inne lokowane rzeczy),
  • sprzedaż oparta na emocji, nie na reklamie,
  • możliwość wejścia w świat filmu bez nachalności.

3. Dla twórców platformy

  • afiliacja,
  • współprace z markami,
  • content evergreen (ludzie wracają do filmów latami).

Tematy do rozmowy (z kimś lub samą sobą)

  • Czy też zdarza Ci się chcieć dokładnie taki sweter/buty/sukienkę/kolczyki/bransoletkę z filmu?
  • Czy czasem zapamiętujesz ubrania bohaterów bardziej niż ich dialogi?
  • Czy masz w szafie rzeczy „zainspirowane tym, co zobaczyłaś na ekranie”?
  • Czy taka apka miałaby szansę na sukces? Nie tylko jeśli chodzi o kultowe filmy i ich bohaterów, ale i o takie zwykłe, przyjemne w oglądaniu obrazy (jak np. Szampańskie święta z Netflixa, gdzie zobaczyłam sweter, którego teraz nigdzie nie mogę znaleźć).

Aproposki: