Dziś będę pierwszy raz u fizjoterapeuty. Z oficjalną wizytą w gabinecie. I nie mogę się doczekać. Chociażby dlatego, że kiedy rozmawiam o rozmaitych problemach zdrowotnych — niemal wszyscy narzekają na jakiegoś lekarza, ale na fizjoterapeutę… narzekania nie słyszałam, jak żyję.
Kurczę, miałam kiedyś chłopaka, który był fizjoterapeutą. To było tak dawno temu, że nawet nie pamiętam, dlaczego nie został moim mężem. Na pewno nie podzieliło nas żadne poważne nieporozumienie, ponieważ jeszcze długo po rozstaniu wysyłaliśmy sobie życzenia z różnych okazji.
Jasne, że jak w każdym związku mieliśmy różnice zdań. Ale jak tylko się zaczynałam odpalać… Piotrek od niechcenia wyciągał rękę. Wcale nie na zgodę, a żeby pouciskać mi jakiś punkt w karku. I po sekundzie przemieniałam się w uosobienie oceanu spokoju. To były oczywiście z jego strony chwyty poniżej pasa, nadużywanie zawodowych kompetencji, ale… absolutnie czarodziejskie.
Dlatego – choć był to jedyny fizjoterapeuta, z którym miałam do czynienia w ciągu swego 43-letniego żywota – nie mogę powiedzieć o nim złego słowa.

Fizjoterapeuta na wagę złota
Kiedy 4. dzień z rzędu musiałam się kłaść, żeby spokojnie pokasłać albo się pośmiać uznałam, że muszę do fizjoterapeuty.
Nagle okazało się też, że w gruncie rzeczy niewiele ciekawych rzeczy da się robić na leżąco lub stojąco. Tak, można czytać, oglądać tv, podziwiać jesienną szatę drzew i krzewów, a także wykonywać wiele innych satysfakcjonujących czynności.
Ale: ciężko jeździć konno. Oraz pisać. Sprzątać boksy. Podróżować samochodem. Bawić się w „kto komu pierwszy pościąga skarpetki”.
Postanowiłam umówić się na wizytę. To był poniedziałek, a najbliższy wolny termin w gabinetach, do których dzwoniłam: piątek w południe.
I to był ten moment, kiedy miałam pisać do Piotrka. Tego chłopaka, który blisko 20 lat temu wiedział, że ludzie będą po brzegi wypełniać grafiki fizjoterapeutom. A przecież jeszcze wtedy wcale nie było tyle gabinetów fizjo… Żeby nazbierać 40 godzin w tygodniu, trzeba było w kilku miejscach pracować (dziwne, że teraz tak pracują dentyści – w każdy dzień tygodnia w innym gabinecie, nawet jak mają własny i mimo kolejek kilometrowych i tego, że często pracują ponad 40 godzin w tygodniu).
Sprawdziłam nawet, że ma już własny gabinet w Warszawie, tak jak sobie wymarzył.
Znajomy fizjoterapeuta to skarb
Ale wciąż był jeden problem. Wierzcie lub nie wierzcie, ale nawet kiedy szukam roboty — nie angażuję w to znajomych. Nie proszę, nie nachodzę, nie zawracam nikomu dupy – ktoś zadzwoni, zapyta, czy coś ogarnę – wtedy tak. Ale sama się nie narzucam.
Niestety mało prawdopodobne było, że Piotrek zadzwoni z pytaniem, czy czasem nie bolą mnie plecy, bo on by mi konsultację i pomoc w zamian za to, że coś mu zredaguję albo posprzątam w końskim boksie.
Na szczęście… okazało się, że w ukochanej stajni jeździć uczy się dziewczynka. Jej mama i tata to… fizjoterapeuci! Zadzwoniłam, zostałam zapisana na drugi dzień wieczorem. Po wysłuchaniu o objawach – zarekomendowano mi ćwiczenia z dokładnym wyjaśnieniem, jak je robić, a jak nie. Żeby te ćwiczenia sobie robić do wizyty, że powinny przynieść ulgę… Konsultacja + manual w sensownej, standardowej cenie.
Bez niezręcznej sytuacji, bez powoływania się na stare, piękne czasy. Uratowana. Tym bardziej, że te ćwiczenia rzeczywiście pomogły…
***
Już po. Wow. Było ekstra, tym bardziej, że cała impreza w miejscu, które raczej przypominało SPA niż placówkę medyczną.
Oczywiście zajechałam tam prosto ze stajni, w ciuchach wcale nie jak z Instagrama. Spodziewałam się, że będzie fajnie, ale… że od razu takie luksusy? Panie dziejaszku… Spodziewalam się wywiadu i wyjaśnienia,co się stało. Zalecanych ćwiczeń. Ale masażu przy świecach i muzyczce – nie.
Fizjoterapeuci to czarodzieje.
Tematy do rozmowy (z kimś lub samym sobą)
- Czy masz powody, by narzekać na fizjoterapeutów?
- Korzystać ze starych znajomości w nagłych sytuacjach (z fizjoterapeutami, lekarzami, mechanikami, policjantami, nauczycielami, politykami, etc) – jest ok czy nie?
- Jak wspominasz swoją pierwszą w życiu wizytę w gabinecie fizjoterapeutycznym?
Najnowsze komentarze