Nasza Klasa: znów będziemy zakładać profile? „Polski facebook” zapowiada comeback

Nasza Klasa wraca — informacja taka pojawiła się pod koniec września 2025 roku. Póki co trwa chyba akcja promocyjna, żebyśmy nie mogli się doczekać, aż znów zajrzymy za drzwi naszych klas…

Podczas gdy młodzież prowadzi LIVEy ze szkoły na Tik Toku – ludzie 35+ mają siedzieć na NK? Taki jest plan. Nawet jeśli nie mój ani Twój, to tych, którzy wierzą, że na Nasza Klasa to dobry pomysł na biznes.

Social Media, które w Polsce nie są zbyt popularne

Wyszło nam w poprzedniej pracy z rozmowy, że ludzie 35+ siedzą na Fejsie, 25+ na Insta, a młodsi na TT. X (Twittera) nie wzięłyśmy pod uwagę, ale za to nikt nie miał wątpliwości, że maluchy, które umieją już pisać komunikują się przez WhatsAp. A jak się szuka roboty lub pracuje w branży HR, marketing, etc. – wpada się na LindedIn.

Co do innych to:

Thread jakoś nie powalił i chyba niewiele osób z tego korzysta (to taki Twitter/X instagramowo-fejsowy)
Reddit i Quora – też jakby w Polsce nie śmiga (choć kiedyś działał Golden Line, ale przestał)
Snapchat – chyba też raczej popularniejszy w USA, Kanadzie, krajach skandynawskich niż w Polsce
Telegram – kojarzy mi się ze skamerami, bo każdy wdowiec i rozwodnik zaczyna od tego, by założyć kontro na Telegramie.
Substack – powstał by uniezależnić ludzi, którzy mają coś do powiedzenia od algorytmów dużych platform, ale kojarzę tylko pomarańczowo-czarną szatę graficzną.

Tylko w 2025 roku powstały:
Chime.In – od marca 2025 – miejsce dyskusji tematycznych, forum
Poosting – brazylijska platforma
Squabblr – coś jak Reddit+X (Twitter)

A na pewno wszystkich platform nie wymieniłam, bo zwyczajnie nie mam o nich pojęcia.

Nasza klasa (dawny Facebook Polaków): znów będzie portalem randkowym?

Szczerze mówiąc nie rozumiem, czemu tylu osobom Nasza Klasa kojarzyła się z tym, że ktoś tam przypomniał sobie dawne uczucia, że fala rozwodów, etc. W każdym razie chyba ci, którzy się poodkrywali na nowo wtedy – teraz już nie będą? Chyba że będą, nie wiem…

Akurat moje sympatie z LO nigdy nie mieli profilu ani na NK, ani na Fb, ani nigdzie (przynajmniej nie pod swoimi nazwiskami). Pech albo szczęście, nie wiem.

Myślę, że wielu z nas wpadnie zerknąć, kto wpisał się na listę obecności. A potem może być jak z Thread (po boomie – spadek zainteresowania) albo tak, jak z NK kiedyś… Kiedy jeszcze nie mieliśmy kont na Fejsie, nie mówiąc o Instagramie i Tik Toku.

Tematy do rozmowy (z kimś lub samą/samym sobą):

  • Myślisz, że w czasie gdy młodzi będą streamować z lekcji na TikToku, to czy ich rodzice będą w tym samym czasie scrollować klasowe zdjęcia na NK?
  • Masz ulubione social media, czy jeszcze takich nie wynaleziono?
  • Jak obstawiasz: NK będzie pękać w szwach, czy skończy się na chwilowej nostalgii?