Turkus: kamień na talizmany nie tylko dla koniarzy? Dlaczego od wieków chronił ludzi i konie: historia i magia kamienia

Turkus to kamień naturalny w kolorze – nomen omen turkusowym. Nazwa pochodzi jednak nie od barwy, a od kupców-Turków, którzy jako pierwsi przywieźli go do Europy. Niemcy byli zachwyceni „tureckim kamieniem”. Niedługo potem dawni medycy zaczęli traktować go jak lekarstwo.

Występował w Iranie, ale i na obszarze obu Ameryk. Jeśli chodzi o indiańskich szamanów z plemienia Apaczów – jeśli nie był właścicielem turkusu, zasadniczo nie liczył się jako szaman.

Dawny konik, zaraz mój. Z turkusu.
Paweł wybrał najbardziej pękatego, wiedząc, że ukochana klacz nie należy do najsmuklejszych.

Kamień dla koniarzy (od XII wieku)

Wierzono, że chroni przed złym urokami zwierzęta, dlatego turkusowe koraliki wplatano im w grzywy lub ogony. Prócz tego, turkusy miały przynosić wołom, wielbłądom i mułom szczęście oraz siłę – tak, by nigdy się nie męczyły.

Turkusowe koraliki w ogonie lub grzywie konia miały chronić go przed chorobą spowodowaną przegrzaniem. A na XIII wiek datuje się zapis imć Volmara, zgodnie z którym:

Każdy, kto nosi prawdziwy turkus, czy będzie jechał, czy szedł, dopóki ma kamień przy sobie, nie zrani żadnego ze swych członków.

Jako że podróżowano wówczas sporo konno – turkus stał się kamieniem koniarzy. Wierzono, że chroni przed upadkiem. Lub przed poważnymi skutkami upadku. Turkus bierze bowiem wówczas całą siłę uderzenia na siebie – pęka, ale właścicielowi turkusu nie dzieje się nic złego.

Paradne łoże Sobieskiego, króla polskiego, było zrobione ze smyrneńskiego złotego brokatu, na którym turkusami wyhaftowano wersety z Koranu.

O. Wilde: Portret Doriana Greya

Turkus dla podróżników i nie tylko

Dziś końmi podróżujemy rzadziej, ale to nie znaczy, że turkus miałby przestać chronić podróżników. Jak już wspomniałam – dawne zespoły ratownicze w swych apteczkach wysoko cenili turkus jako środek leczniczy. Rekomendowali turkus jako lekarstwo na ukąszenia skorpionów oraz opętanie przez demony.

Do dziś wierzy się, że turkus pomaga uporać się z:

  • lękami,
  • nadmierną nerwowością,
  • jąkaniem i nieumiejętnością wyrażania siebie,
  • koszmarami sennymi,
  • negatywnie nastawionymi ludźmi i nieszczęśliwymi wydarzeniami.

Turkus – kolor jak i kamień – przez znawców typów urody zalecany jest najbardziej do ciepłej wiosny i ciepłej jesieni. Przy czym podkreśla się, że trudno o to, by komukolwiek odbierał piękno. Wręcz przeciwnie, biżuteria z turkusów może zwracać uwagę w sposób niebywały:

Miała bardzo piękne turkusy oprawne w rozety i zaczęła je nosić codziennie. Od razu zyskały jego aprobatę. Ten śliczny kamień czarująco przebijał przez chmurę złocistych włosów, jak bławatek przez snop zboża. Kilkakrotnie zwracał na to uwagę Tuśki i mówił do niej ze ślicznym uśmiechem:
— Kocham się w jej kolczykach!

G. Zapolska: Sezonowa miłość

Tematy do rozmowy (z kimś lub samą sobą):

  • Czy turkus w grzywie konia naprawdę chroniłby przed upadkiem… czy to tylko piękna legenda?
  • Gdybyś miała swój osobisty kamień-talizman, to byłby turkus czy zupełnie inny?
  • Kolor turkusowy – bardziej ciepłe morze w południe, niebo wieczorem, czy kafelki w łazience u ciotki?

Aproposki:

Źródła: M. Pyrchała-Zarzycka: Atlas amuletów i talizmanów, Warszawa 2023; R. J. L. Walters: Drogocenne kamienie. Warszawa 1999;